poniedziałek, 25 listopada 2013

Boris Akunin "Walet pikowy"

Boris Akunin
"Walet pikowy"
142 strony
 Po Moskwie i Sankt Petersburgu grasuje "walet pikowy" - ktoś, kto świetnie potrafi nabić ludzi w butelkę :). Wyrafinowane metody ma oszust - ucieka się do przebieranek, zapewnia sobie odpowiednie rekwizyty, jednym słowem pełen profesjonalizm. Przy organizacji przekrętu z moskiewskim księciem Władimirem Długorukim w akcję wkręca się sam Fandorin.

I tu trafiła kosa na kamień, bo nie wiadomo jak błyskotliwy umysł musiał by być, żeby z Erastem przegrać :). Sam "walet pikowy" - Momus się o tym przekona.

Świetna powieść, po "Lewiatanie" druga najsympatyczniejsza. Dużo dobrego humoru i pojawia się nowa postać - Anisij Tulipanow. Fandorin go bierze pod swoje skrzydła i pomaga uwierzyć w siebie i poprawić swój marny los. Anisij jest ciepłą postacią, ma odstające uczy i szczerze kocha swoją upośledzoną siostrę Sońkę, którą od śmierci mamy się sam opiekuje. Awansuje ze zwykłego posłańca na osobistego asystenta Fandorina i dzielnie uczy się od swojego nauczyciela.

Ciepła powieść, błyskawicznie się czytająca, doskonały umilacz czasu.


Książka to efekt listopadowego wyzwania:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza