poniedziałek, 15 czerwca 2015

Katarzyna Bonda "Okularnik"

Katarzyna Bonda
"Okularnik"
848 stron
Sasza Załuska znowu w akcji, tym razem wydaje mi się bardziej zaangażowana ze względu na osobiste wątki. Chcąc spróbować uporządkować jakoś życie i pewien jego etap zamknąć profilerka udaje się do Hajnówki, gdzie kultura polska i białoruska w jakiś sposób próbują ze sobą współegzystować. Jedzie w konkretnym celu i szybko pakuje się w kłopoty. Wykorzystując doskonałe umiejętności stara się przekonać lokalnych przedstawicieli prawa do siebie (nie jest łatwo, jeśli skradziono ci wszystkie dokumenty i nie masz jak potwierdzić swojej tożsamości). W zamian proponuje pomoc w ustaleniu profilu tajemniczego zabójcy.

Hajnówka rządzi się swoimi, wewnętrznymi prawami. Nadal przebrzmiewają tam echa dawnych pogromów wśród ludności prawosławnej. Jedni chcą iść do przodu, inni za żadne skarby nie chcą pożegnać się z przeszłością i dawnymi zwyczajami. W miasteczku ma się odbyć weselisko. Pan młody - Bondaruk -  to już starszy mężczyzna, najbogatszy w okolicy, trzymający władzę i podejrzany o usunięcie z drogi swoich dwóch poprzednik towarzyszek życia. Panna młoda - rzeczywiście młodziutka Iwona, wychowana w biedzie w końcu ma spróbować życia. Po ślubie panna młoda znika - czyżby się naraziła mężowi i została zlikwidowana?

Druga część dziejów Saszy Załuskiej zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła od pierwszej. Może dlatego, że więcej się o bohaterce mogłam dowiedzieć i jakoś bardziej zrozumieć jej wybory. Zdecydowanie to kobieta, która nie potrafi się trzymać z dala od kłopotów, ale również potrafi z nich sprytnie wybrnąć. Podziwiam jej opanowanie i zdolność kojarzenia faktów. Rys historyczny wpleciony w fabułę był świetny i pomagał czytelnikowi zrozumieć zastaną rzeczywistość. Teraz pozostaje mi tylko czekać na kontynuację...

Wyzwania: Polacy nie gęsi...Gra w koloryZielono mi.

12 komentarzy:

  1. Jestem już po lekturze i książka mnie mocno wciągnęła. Kolejna część dopiero w 2016 roku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to długo... ale już się cieszę na trzecią część :)

      Usuń
  2. Właśnie jestem pochłonięta przez "Pochłaniacza". Mówicie, że "Okularnik" jest jeszcze lepszy? Super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam :)

      Usuń
  3. Niedawno skończyłam "Pochłaniacza" i chcę kontynuować przygodę z Bondą, więc cieszy mnie Twoja dobra opinia o kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie tylko czytałam "Pochłaniacza", ale z pewnością przeczytam kolejne części. Jestem ciekawa tego rysu historycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wiem, czy ja jestem jakaś inna - jakoś nie ciągnie mnie do tych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, nie mogę znaleźć nigdzie maila do Ciebie, więc proszę, odezwij się do mnie w związku z konkursem Zielono mi. Podaj książkę, którą byś chciała i adres do wysyłki. Mój adres: malczes88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety jeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki )-:

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na twórczość tej autorki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okularnika mam od autorki i wciąż zastanawiałam się czy warto poznać go bez pierwszego tomu, ale widzę, że trzeba kupić Pochłaniacza...

    OdpowiedzUsuń