Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 stycznia 2016

Camilla Läckberg "Pogromca lwów"

Camilla Läcberg
"Pogromca lwów"
432 strony
Okrutne morderstwo nastolatki i dziwna sprawa umieszczonej w areszcie kobiety oskarżonej i osądzonej za zabicie męża. Znany już czytelnikom schemat teraźniejszość i przeszłość, współpraca Patrika działającego z ramienia policji i pragnącego rozwiązać zagadkę kryminalną oraz Eriki, pisarki pragnącej opisać w kolejnej powieści historię osadzonej w więzieniu Lai Kowalskiej.

Historie się w pewnym momencie łączą, a autorka dostarcza czytelnikowi satysfakcjonujące wyjaśnienia, co w przypadku tej historii nie idzie w parze ze szczęsliwym zakończeniem, ba co gorsza zostawia czytelnika z przekonaniem, że okrucieństwo nigdy się nie skończy.

W sferach prywatnych Eriki i Patrika oraz Anny i Dana sprawy wyglądają dobrze i mam nadzieję, że to nie koniec cyklu o losach mieszkańców Fjällbacki. Pozostaje mi zatem uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać kolejnego tomu.


Wyzwania: Grunt to okładkaGra w koloryCztery pory roku.

piątek, 29 stycznia 2016

Camilla Läckberg "Fabrykantka aniołków"

Camilla Läckeberg
"Fabrykantka aniołków"
496 stron
W 1974 roku w tajemniczych okolicznościach znika rodzina szanowanego nauczyciela prowadzącego prywatną szkołę na wyspie Valö. Rodzina dosłownie rozpływa się w powietrzu zostawiając bez opieki melńką Ebbę. Dochodzenie próbowano przeprowadzić, ale w związku ze zbyt wieloma niewyjaśnionymi faktami - jak choćby gdzie się Ci ludzie podziali - sprawa utknęła w martwym miejscu i do dziś pozostała niewyjaśniona.

Po latach do opuszczonego i zaniedbanego domu wraca Ebba we własnej osobie. Wraz z mężem będzie próbowała odremontować zrujnowany dom i otworzyć tam pensjonat. Sama niedawno przeżyła tragedię tracąc synka, i zdawać się może że takie przywracanie starej i zniszczonej rzeczy do życia może mieć świetne działanie terapeotyczne. Nic bardziej mylnego, bo wszystko wskazuje na to, że ktoś będzie chciał się Ebby z wyspy pozbyć.

Tytułowa "Fabrykantka aniołków" to wątek z zamierzchłej przeszłości jak zwykle pojawiający się w książkach o Fjällbace. Nawiązuje do okrutnej kobiety, która brała na wychowanie biedne i pokrzywdzone przez los dzieci, po czym się ich pozbywała. Jak łączy się ta zamierzchła historia z Ebbą? To już sami musicie przeczytać.


Ta część podobała mi się bardziej od wcześniejszej, choć momentami drażniła. Erika  - już z trójką dzieci - tak mocno znowu się angażuje w śledztwo. Zastanawiam się jak jest to fizycznie wykonalne :). Postawa Anny mnie wyprowadziła z równowagi, ale nad ludzką głupotą napisano już wystarczająco dużo, więc powstrzymam się od komentarza. A przede mną ostatnia już część policyjnych dokonań Patrika.

Wyzwania: Grunt to okładkaGra w kolory.

Camilla Läckberg "Latarnik"

Camilla Läckberg
"Latarnik"
496 stron
Annie szuka na samotnej wyspie schronienia wraz ze swoim małym synkiem. Wyspa choć bezludna jest jej bliska, tam się bowiem wychowała. A wyspa jest specjalna z dwóch powodów: po pierwsze do niedawna mieszkał na niej latarnik no i .... zwana jest Wyspą Duchów, bo takowe ponoć ją zamieszkują.

Parę dni po przybyciu Annie ginie jej dawny chłopak - Mats, który Annie na wyspie zdażył odwiedzić i na tym się trop urywa. Mats pracował w fundacji pomagającej maltretowanym kobietom stanąć na nogi. Spokojny, łagodny, bezkonfliktowy i nagle rodzice znajdują go martwego w mieszkaniu. Zaczynają się różne podejrzenia, pojawiają się narkotyki, a wszystko próbuje ogarnąć Patrik.

I tym razem jego żona angażuje się za mocno w śledztwo tłumacząc to zbieraniem materiałów do kolejnej książki i olbrzymią fascynacją historią Wyspy Duchów. Przed wieloma laty zaginęła tam bez wieści rodzina ówczesnego latarnika.


Chyba jak dotąd to była najbardziej ponura i zakręcona część z Fjällbacki. Wątek Annie oraz historia dawnego latarnika i jego rodzina były tragiczne, nie w sensie kompozycji, ale losów. Książka bazuje na podobnym co poprzednie części schemacie, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza, bo polubiłam losy Patrika i Eriki, jej siostry Anny i Dana i zawsze z ciekawością śledzę co u nich.

Wyzwania: Grunt to okładkaGra w kolory.

czwartek, 7 stycznia 2016

Camilla Läckberg "Syrenka"

Camilla Läckberg
"Syrenka"
488 stron
"Syrenka" to tytuł książki napisanej przez jednego z mieszkańców Fjällbacki. Mieszkający tam bibliotekarz - Christian Thydall - stworzył debiutancką powieść, która odnosi olbrzymi sukces. Mogłoby się wydawać, że w końcu wymarzona kariera przyniesie szczęście samemu autorowi oraz jego rodzinie... nic bardziej mylnego.

Christian jest jednym z trzech mężczyzn, którzy zaczynają otrzymywać listownie pogróżki. Sprawa zaczyna przybierać niebezpieczny obrót, gdy okazuje się, że podobne listy dostawał zmarły w tragicznych okolicznościach Magnus Kjellner. W akcję wkracza Patrik Hedström i powoli stara się połączyć porozrzucane fakty.

Kolejna część nie zaskakuje pewnym już szkieletem fabuły, jak w każdej w poprzednich części i mniemam w tych, które jeszcze zostały mi do przeczytania nieustraszona żona Patrika - Erika wkracza do akcji. Tym razem swoje zaanagażowanie tłumaczy znajomością z Christianem i jak zwykle chęcią niesienia pomocy. Nieustraszona - angażuje się bowiem mocno będąc już w zaawansowanej bliźniaczej ciąży. 

Ponownie historia biegnie dwutorowo - w czasie teraźniejszym i we wspomnieniach małego i nastoletniego Christiana. I choć zdawać by się mogło, że wraz z kolejnymi stronami czytelnik znajduje wyjaśnienie skomplikowanej sprawy kryminalnej, muszę przyznać że sam finał mnie całkowiecie zaskoczył. Plus dla autorki, że pomimo sprawdzonej już formuły potrafi wywołać u mnie szeroko otwarte ze zdziwienia oczy :).



wtorek, 5 stycznia 2016

Camilla Läckberg "Niemiecki bękart"

Camilla Läckberg
"Niemiecki bękart"
568 stron
Kolejny tom z Fjällbacki skupi się w głownej mierze na wątkach związanych z osobą Eriki. Porządkując strych napotyka na dziwne znalezisko w rzeczach kiedyś należących do jej mamy. Stary medal zawinięty w coś rodzaju maleńkiego dziecięcego kaftanika. Kto może jej pomóc w głębsze wejrzenie w przeszłość? Najlepiej nauczyciel historii, który na medalach się zna, a dodatkowo znał dobrze mamę Eriki  - Elsę - jeszcze z czasów II Wojny Światowej.

Zgodnie z podejrzeniami Erika dowiaduje się, że ów medal był nazistowskim odznaczeniem, coś więcej ma się dowiedzieć niebawem. Okazuje się to trudniejsze niż przypuszczała bowiem Erik Frankl zostaje dwa dni później zamordowany. I tu do akcji mógłby zapewne wkroczyć ukochany małżonek niejaki Patrik, z tymże niekoniecznie bo właśnie przebywa na urlopie tacierzyńskim :).

Jak zwykle w książkach pani Camilli przeszłość odciska swoje piętno na teraźniejszości i determinuje dalsze losy bohaterów. Wszystko w otoczeniu dramatycznych przeżyć wojennych i jak zwykle zbyt wielu pogrzebanych tajemnic. Jedyny mankament to według mnie niefortunnie przetłumaczony tytuł. Nie zostawia zbyt wielkiego pola do popisu wyobraźni :).



Wyzwania: Gra w koloryGrunt to okładka.

niedziela, 3 stycznia 2016

Camilla Läckberg "Ofiara losu"

Camilla Läckberg
"Ofiara losu"
448 stron
Wypadek samochodowy - cóż zdarza się, nie pierwszy i nie ostatni zapewne. Niestety fiara śmiertelna. Niby nic wyjątkowego, ale Patrik Hedström czuje pod skórą, że coś nie w tym wszystkim nie zgadza. Przeczucie go nie myliło, okazuje się bowiem, że ofiara -  - miała we krwi bardzo dużo alkoholu. I to się zdarza - nie pierwszy kierowca, który spowodował tragiczny wypadek będąc pod wływem alkoholu. Ale kierująca - Marit Kaspersen - była abstynentką...

Równocześnie w Tanumshede jest kręcony reality show. Mocno kontrowersyjny jak to w przypadku tego typu programów, zgromadza wielkie grono fanów i przeciwników. Grupa młodych ludzi przed kamerami telewizyjnymi obnaża swoje życie (dosłowenie i w przenośni). Fakt umieszczenia kolejnego sezonu tego popularnego przedsięwzięcia ma wpłynąć pozytywnie na turystykę w regionie - fani będą przecież z wielką przyjemnością odwiedzać miejsca, w których przebywali ich idole. Całkiem możliwe, że tak by się stało, gdyby nie tragiczna wiadomośc jaka spada na występujących i okolicznych ludzi. Jedna z uczestniczek o wdzięcznym imieniu Barbie zostaje zamordowana.

Do komisariatu w Tanumshede przybywa nowa policjantka Hanna Kruse. Profesjonalna i bardzo skryta. Będzie pomagała Patrikowi prowadzić śledztwa. Dwa tak różne wypadki, ale każdy zakończony śmiercią - czy ma to ze sobą związek?

Pywatnie Patrik przygotowuje się do ślubu z Eriką. Sama okoliczność to mnóstwo stresów, dodatkowo w pracy nie można narzekać na nudę. I od jakoegoś czasu mieszka z nimi siostra Eriki - Anna, która wraz z dziećmi próbuje zacząć życie na nowo. Sytuacja w domu jest bardzo napięta...

Kolejny tom przygód z Fjällbaki za mną. O ile można łatwo się domyśleć, kto stoi za popełnionymi zbrodniami, nie byłam w stanie rozgryźć jakie były motywy tych działań. A przecież w rozwiązywaniu zagadek to motyw niejednokrotnie podpowiada roozwiązanie... Tak jakoś od drugiej strony mi historia poszła, nie mniej czytałam z przyjemnością i niebawem zawitam ponownie do tego szwedzkiego miasteczka.


Wyzwania: Gra w koloryPod hasłemGrunt to okładka.

sobota, 25 kwietnia 2015

Camilla Läckberg"Kamieniarz"

Camilla Läckberg
"Kamieniarz"
536 stron
W pozornie spokojnej Fjällbace wydarzył się dramat. Siedmioletnia Sara została znaleziona martwa przez pracującego przy połowie rybaka. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek i zrozpaczona rodzina pogrąża się w żałobie.

Sara była córeczką Charlotte, z którą Erika zdążyła się niedawno zaprzyjaźnić. Strata dziecka to tragedia niewyobrażalna, tragedia zostaje pogłębiona odkryciem, że śmierć dziecka nie była nieszczęśliwym wypadkiem, ale działaniem celowym. Na czele śledztwa staje Patrik.

Erika, która sama niedawno została mamą nie jest w stanie się pozbierać po porodzie. Nowa sytuacja życiowa ją przytłacza i odbiera chęci życia, Patrik dostrzega niepokojące zmiany w ukochanej, ale nie jest w stanie zająć się wyłącznie nią gdyż śledztwo musi być jak najszybciej prowadzone.

Do rozwikłania zagadki zabójstwa czytelnik musi się przenieść do roku 1928 i poznać losy zamożnej Agnes i ubogiego kamieniarza Andersa. Historia przepełniona tak niewiarygodnym cierpieniem i dramatami, że trudno mi było przez te fragmenty przebrnąć. Jak się okazało, cofanie się do tak odległych czasów miało istotne znaczenie dla rozwiązania sprawy.

 

Poruszająca historia, która wyciąga na światło dzienne sprawy okropne, a przez lata skrzętnie ukrywane. Obłuda w jakiej żyją dziś ludzie i skala zła jest wręcz nieprawdopodobna... I najgroźniejsza z broni - kobieta - cierpiąca na przerost ambicji i ociekająca wściekłością i nienawiścią.

Trzeci tom sagi z Fjällbaki czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się doczekać zakończenia sprawy. Końcówka daje podpodwiedź, czego będzie dotyczyła część kolejna i już wiem, że tematyka będzie znowu bardzo trudna.

Wyzwania: Pod hasłemStare-dobre czasy.

niedziela, 21 września 2014

Camilla Läckberg "Kaznodzieja"

Camilla Läckberg
"Kaznodzieja"
440 stron
O pierwszej części przygód Eriki i Patricka pisałam tu. Postanowiłam wpaść do tej sympatycznej pary w odwiedziny i sprawdzić jak się ich życie dalej potoczyło. Nie wiem doprawdy dlaczego, ale w mojej pamięci pozostał obraz Eriki pracującej dla policji i posiadającej już syna, ale potem sobie przypomniałam, że Patrick też pracował dla policji, a zdecydowanie nie spotkali się w pracy.... czyżby efekt czytania zbyt wielu skandynawskich kryminałów, które mają podobną tematykę? Uporządkowałam dane: Patrick - policja, Erika  - pisarka :).

W sielskiej Fjällbace spokój zakłóca przypadkowe odnalezienia przez bawiącego się chłopca zwłok. Na miejsce przybywa Patrick Hedström wraz z ekipą i ku wielkiemu zdziwieniu okazuje się, że znaleziono 2 kolejne ciała, które musiały zostać tam złożone wiele lat wcześniej. Przed policjantem staje nie lada wyzwanie - ustalenie tożsamości aż 3 ofiar.

Okazuje się, że wszystkie ofiary to kobiety, które zginęły w podobny sposób. Początkowo trudno rozpocząć dochodzenie, bo Patrick nie może znaleźć żadnego punktu zaczepienia. Kilka dni później na komisariat trafiają rodzicie zaginiętej Jenny - wczasowiczki z pobliskiego campingu. Zaczyna się wyścig z czasem...

Tymczasem w domu Erika walczy z : monstrualnym ciałem (lada chwila ma termin porodu), z temperaturami (tego lata wyjątkowo aura nie sprzyja, a upały dają się w kość każdemu mieszkańcowi), z natrętnymi gośćmi (no bo przecież wspaniale jest wprosić się na darmowe wakacje i wymagać od gospodyni obsługi all inclusive). Chce w jakiś sposób pomóc w śledztwie, ale stan w  jakim się jej ciało znajduje zdecydowanie temu nie sprzyja. Co ciekawe jako kobieta ciężarna przestrzega co może, a czego nie może jeść, ale dowolnie żłopie kawę i colę... jakieś inne metody żywieniowe od tych znanych mi :).

Śledztwo postępuję, okazuje się że w sprawę w jakiś sposób wmieszana jest wpływowa rodzina Hultów będąca potomkami charyzmatycznego Kaznodziei, który wraz z rywalizującymi o swoje względy synami Gabrielem i Johannem przed laty zrobił nie lada karierę. Wykorzystywał "dar" uzdrawiania i dorobił się niezłej fortuny. Dziś Hultowie to dwa skłócone ze sobą obozy notorycznie  walczące, rzucające pomówienia i generalnie ręce opadają. Czy to możliwe, że Hultowie mają jednak coś wspólnego z tragicznymi wydarzeniami teraz i ponad 20 lat temu? Musicie się sami dowiedzieć :).



Troszkę żałuję, że tak długo zwlekałam z czytaniem dalszej części tej szwedzkiej sagi, bo książka jest bardzo dobra. Dużo się dzieje, mnóstwo jest też bohaterów i muszę przyznać, że początkowo się gubiłam w tym kto jest kim :). Podoba mi się podejście Patricka do pracy - poważne i odpowiedzialne, ale najmocniej wzrusza jego troska o Erikę i przyszłe dziecko. Ciężarna Erika walcząca z upałem, oj tak doskonale potrafię się wczuć w sytuację... W poprzedniej części siostra Eriki Anna uciekła od psychopatycznego męża i tu mocno mnie zdziwiła jej decyzja o powrocie to tego potwora - ogarnął ją strach, że wydarzy się coś gorszego? Może kolejny tom sprawę wyjaśni, ja z pewnością po niego sięgnę i mam nadzieję, że tym razem szybciej :).

Wyzwania: Pod hasłemZ półki 2014Przeczytam tyle ile mam wzrostuCzytam opasłe tomiska

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Ninni Schulman "Dziewczyna ze śniegiem we włosach"

Ninni Schulman
"Dziewczyna ze
śniegiem we włosach"
400 stron
Początek stycznia w spowitej śniegiem szwedzkiej mieścince Hagfors. Sielankę zakłóca znalezienie martwej dziewczyny. Policja rozpoczyna poszukiwania mordercy równocześnie starając się ustalić tożsamość ofiary.
W tym samym czasie prowadzone są poszukiwania 16-to letniej Heddy, której rodzice zgłosili zaginięcie.

Tak się składa że mniej więcej w tym samym czasie to miasteczka powraca po latach Magdalena Hansson. Magda po rozwodzie postanawia wraz z synkiem wrócić do rodzinnej miejscowości. Znajduje pracę w lokalnej gazecie i ma nadzieję, że takie spokojne życie pomoże jej odzyskać równowagę. Zbiegiem okoliczności wplątuje się w aferę związaną z handlem dziewczynami ze wschodu. Jej i synkowi grozi niebezpieczeństwo...

Ninni Schulman
Czytając tę książkę cały czas się cieszyłam, że mam ciepło w domciu i że nie mieszkam w miejscu przysypanym śniegiem :). Czasem miałam wrażenie, że czytam coś co wyszło spod pióra Camilli Läckberg... bardzo zbliżony styl. Choć książkę przeczytałam z przyjemnością to muszę przyznać, że jednak styl Pani Läckberg bardziej mi przypadł do gustu i póki co to ona dzierży dumnie tytuł najlepszej szwedzkiej pisarki kryminałów :)

Ninni Schulman to pochodząca ze Szwecji dziennikarka i pisarka. Jak dotąd ukazały się jej 3 powieści... kto wie, może kiedyś jeszcze po jakąś sięgnę... Muszę przyznać że w swojej debiutanckiej książce stworzyła bardzo żywe postaci, nawet teraz pisząc mam jej wyraźnie przed oczami. I to nieprawdopodobne zimno, zamarznięte szyby samochodowe i szukanie ciepełka, gdzie się tylko da... brrrrrr.

 

Książka przeczytana w ramach grudniowego wyzwania:

piątek, 25 października 2013

Camilla Läckberg "Księżniczka z lodu"

Camilla Läckberg
"Księżniczka z lodu"
424 strony
Erika Falck jest pisarką. Po stracie rodziców przenosi się tymczasowo do rodzinnej Fjällbacki, by zając się uporządkowaniem spraw. To małe miasteczko, w którym każde wie wszystko o wszystkich, a próba utrzymania czegoś w tajemnicy granicy z cudem.Nie dane jest jej jednak skupienie się na żałobie - staje się świadkiem morderstwa najbliższej przyjaciółki z dziecięcych lat Alex. Zaciekawiona co mogło doprowadzić do tej tragedii próbuje rozwikłać tajemnicę.

Erika nie działa sama, z ramienia prawa działa sympatyczny policjant Patrick, który kochał się w niej w dzieciństwie :). Drugotorowo rozgrywa się część związana z Eriką wyłącznie - jej relacje z siostrą Anną, widmo sprzedaży ukochanego domu.

Doskonała książka, świetny thriller detektywistyczny. Nie ukrywam, że moje pierwsze zetknięcie ze szwedzkim kryminałem :).

Camilla Läckberg

Camilla Läckberg to szwedzka autorka głównie kryminałów, przez niektórych przyrównywana do samej Agathy Christie. Muszę przyznać, że w zupełności się z tym stwierdzeniem zgadzam. Ma niezwykły talent do kreowania postaci - czytając miałam wrażenie, że bohaterowie są obok mnie, widzę jak rozmawiają, gestykulują, razem z nimi marzłam i popijałam przepyszną kawę (to był chyba najtrudniejszy bodziec na jaki się natknęłam, bo kawy mi pić teraz absolutnie nie wolno, a ja tak lubię i ta książkowa tak pachniała...).

Ciekawostka - Pani Läckberg z Fjällbacki pochodzi :)



 

Książka przeczytana w ramach październikowej edycji: