poniedziałek, 2 grudnia 2013

Justyna Szymańska "Gra o miłość"

Justyna Szymańska
"Gra o miłość"
206 stron
Apolonia Grabik jest nauczycielką języka polskiego w liceum. Trzeba przyznać, że ma nieźle zorganizowane życie - każdego niedzielnego wieczora zasiada z kalendarzowym arkuszem "następny tydzień" i szczegółowo planuje swoje życie (łącznie z poranną gimnastyką, myciem włosów czy nauką języka francuskiego). Właśnie skończyła 30 lat i obawia się, że zostanie starą panną... Rodzina też jest o tym przekonana, o czym przypomina jej przy cotygodniowym wspólnym obiedzie.

Główna bohaterka wygrywa nagrodę za rozwiązanie krzyżówki - sylwestrowy wyjazd do Zakopanego. Ma tylko 3 miesiące na znalezienie partnera. Czy będzie to nowy sąsiad Kamil, czy pedantyczny Waldek czy może kolega z pracy Rafał?

Justyna Szymańska
Drugotorowo toczą się losy babci Apoloni, Matyldy - jej przygody w Klubie Seniora. Matylda jest bardzo nowoczesna, zamawia książki przez internet, potrafi zrobić sobie przyjemność zakupem niesamowicie drogiego fotela masującego i zawsze ma przy sobie komórkę :).

Niezwykle odstresowująca książka. Przeczytana w jeden wieczór - lekka, łatwa i przyjemna. Z przyjemnym zakończeniem - tak jak lubię.

Pierwsze to moje zetknięcie z twórczością Justyny Szymańskiej. Pochodząca i tworząca w Poznaniu absolwentka filologii polskiej od dzieciństwa marzyła o tym by zostać pisarką. Lubi twórczość Agnieszki Osieckiej oraz kabaret literacki. "Gra o miłość" to jej debiut literacki, według mnie bardzo udany. Przyjemni bohaterowie sąsiadka-przyjaciółka Jolka czy pomysłowy pan Kaziu, życie codzienne takie jakim je znamy - to wszystko sprawia, że czas w towarzystwie tej historii upłynął mi bardzo sympatycznie.

Książka przeczytana w ramach grudniowej odsłony:


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza