niedziela, 9 listopada 2014

Jodi Picoult "Zagubiona przeszłość"

Jodi Picoult
"Zagubiona przeszłość"
464 strony
Delia jest mamą Sophie, mamą pracującą a w zasadzie współpracującą z różnymi komisariatami policji. Głównie pracuje z Gretą - ślicznym i kochanym psem - i razem tropią osoby zaginione. Najczęściej ich wspólny wysiłek zostaje uwieńczony sukcesem.

Delia mieszka w domu ze swoim tatą Andrew, wspaniałym człowiekiem działającym aktywnie na rzecz seniorów. W jej życiu jest też Eric - narzeczony, przyjaciel od dzieciństwa, ojciec Sophie - prawnik z przykrą przypadłością jaką jest alkoholizm. I niby Eric z nałogu wychodzi, ich córka jest wspaniała, relacje z tatą rewelacyjne, aż pewnego popołudnia do drzwi domu Hopkinsów puka policja. I bynajmniej nie szukają pomocy u Delii... przyszli aresztować jej ojca, który rzekomo przed 26-ciu laty ją porwał.

Lawina nowych informacji spada na Delię jak grom z jasnego nieba. W ciągu kilku dni okazuje się, że jej życie kiedyś wyglądało inaczej, a co najważniejsze jej mama nadal żyje i jej poszukuje. Ta wiadomość jest niebywała, dorosła dziś Delia całe życie spędziła w przekonaniu, że mama zginęła w wypadku samochodowym. Choć tata był dla niej więcej niż wspaniały, tęsknota z mamą pozostała w jej sercu głęboko zakorzeniona.

Życie całej rodziny zostaje wywrócone do góry nogami. Eric zostaje obrońcą Andrew i podąża za nim do Arizony, tam bowiem proces ma się odbyć. Wraz z nim leci Delia z córką, a wkrótce dołącza do nich Fitz - trzeci z muszkieterów (od najwcześniejszych lat bowiem Delia, Eriz i Fizt byli nierozłączni). Fitz jedzie jako wsparcie, jako dziennikarz bowiem to on odkrył skrywaną przez Andrew tajemnicę. Czując wyrzuty sumienia chce towarzyszyć Dalii, którą od lat kocha do szaleństwa. A Delia ma właśnie spotkać się z mamą po latach i dowiedzieć się, co się wydarzyło przed laty i być może w końcu odzyskać wspomnienia.



Doskonała lektura, ciężko się było od niej oderwać. Historia przepięknej i niezwykle mocnej miłości ojcowskiej mnie wzruszyła. Gotowość na wszystko, by tylko najważniejsza istota we wszechświecie czuła się kochana i zadbana mocno ściska za serce. Ale to również trudna historia walki z alkoholizmem, kwestia pijących rodziców i bezsilność ludzi kochających tych, którzy z nałogiem mają problem. Dodatkowym wątkiem jest mocno zagmatwana relacja między już dorosłymi Delią, a towarzyszącym jej od zawsze Eric'iem i Fitz'em. Mimo wszystko to jednak dojrzałość biorących udział w całym tym galimatiasie osób jest godna pochwały.

Wyzwania: Pod hasłemGrunt to okładkaZ półki 2014Czytam opasłe tomiskaCzytam literaturę amerykańskąPrzeczytam tyle ile mam wzrostu.

5 komentarzy:

  1. Widzę, że zgrałyśmy się w czytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, kilka ostatnich stron czytałam, zbierając szczękę z podłogi. Nie spodziewałam się takiego obrotu rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba była pierwsza książka Jodi, którą przeczytałam :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę pamiętać, żeby następnym razem sięgnąć po tę książkę, kiedy będę szukać coś Picoult :)

    Nominowałam Cię do zabawy- szczegóły na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń