wtorek, 24 września 2013

Małgorzata Musierowicz "Córka Robrojka"

Małgorzata Musierowicz
"Córka Robrojka"
217 stron
Biorąc do ręki kolejny tom "Jeżycjady" zdałam sobie sprawę, że w książkach też czas szybko płynie... Roberta Rojka pamiętam przecież z samego początku cyklu jak się podkochiwał w Anieli, a tu proszę - kolejny tom będzie o jego córce :).

Arabella - zwana Bellą - wraz z tatą przeprowadza się z Łodzi do Poznania. Robrojek padł ofiarą nieuczciwego wspólnika i po plajcie firmy zwinął żagle. Mama Belli zmarła dawno temu, a Robrojek stara się jak może by dobrze wywiązać się z roli ojca.

Bella zaprzyjaźnia się z na pozór przedziwnym synem niesympatycznych sąsiadów - Czarkiem Majchrzakiem. Znajomość ta dosyć nietypowa oczywiście przeradza się w coś więcej :).

Robrojek natomiast pewnego dnia wpada do Borejków, gdzie odżywają jakże ciepłe wspomnienia. Z wielką uwagą obserwuje Natalię i ojejeu mam nadzieję, że coś z tego w kolejnych tomach wyjdzie!!! Choć jest spora różnica wieku to Nutria i Robrojek bardzo mi do siebie pasują.

Zdecydowanie moimi ulubionymi fragmentami są zapiski poważnych rozmów matki z synem - czyli Idy Borejko z małym Józinkiem. Boki zrywać!!!

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza