sobota, 14 września 2013

Małgorzata Musierowicz "Nutria i Nerwus"

Małgorzata Musierowicz
"Nutria i Nerwus"
160 stron
Natalia - zwana pieszczotliwie przez członków rodziny Nutrią - ucieka z Poznania od Tunia, któremu złamała serce odrzucając oświadczyny. Natalia jest bardzo zagubiona w życiu, czuje trudności w odnalezieniu się w zwyczajnym świecie. Nie bardzo wie, w którą stronę ma pokierować swoje kroki.

Za namową siostry Gabrysi wyrusza z dwiema siostrzenicami - Pyzą i Tygryskiem na wakacje nad morze. Jest to dla Natalii niewykle stresujące doświadczenie, gdyż boi się panicznie Tygryska - pierwszej manipulantki w rodzinie :).

W pociągu dochodzi do niezwykłego zdarzenia - obcy człowiek przykuwa się do niej kajdankami i poprzysięga jej zemstę za złamane serce starszego brata - Tunia. Natalii udaje się wyswobodzić z tej opresji, jednak to nie koniec ucieczki i pościgu. Żeby atrakcji było mało - Tygrysek zapada na ospę....

Jak zwykle kolejna część Jeżycjadowego cyklu była sympatyczną lekturą, jednak nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że bardzo mało prawdopodobną - ucieczki z pociągu, spanie w lesie, podróż przypadkowym PKS-em i ten dziki pościg Nerwusa - Filipa, a to wszystko w towarzystwie 2 dziewczynek :). Jak zwykle element miłosny się pojawił i ciekawe czy będzie kontynuowany...

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza