wtorek, 18 lutego 2014

Agatha Christie "Morderstwo w Orient Expressie"

Agatha Christie
"Morderstwo w
Orient Expressie"
264 strony
Dziś będzie długaśny wpis bo od tej książki przed wieloma już laty zaczęła się moja przygoda z Agathą Christie. Pamiętam jak dziś wizytę w księgarni. Miałam 13 lat i szukałam czegoś "fajnego" do przeczytania. Chwyciłam "Morderstwo w Orient Expressie" i nie mając pojęcia żadnego o autorce po prostu już książki z rąk nie wypuściłam. I tak się zaczęła wieloletnia przyjaźń z Agathą, która ciągle się umacnia bo nie udało mi się jeszcze przeczytać jej całego dorobku :).

Wracając do książki - cóż rzec jeśli nie to że jest genialna! Poirot chcąc sobie zrobić przerwę między sprawami planuje spędzić parę dni w Istambule. Po raz kolejne nie dane mu odpocząć - w hotelowej recepcji czeka na niego wiadomość, że niezwłocznie ma się udać do Londynu. Korzystając z uprzejmości swojego znajomego Bouca (szefa Wagon Lit) znajduje się dla niego miejsce w najbliższym "Orient Expressie" - o dziwo o tej porze roku pociąg na trasie Istambuł - Calais jest całkowicie zajęty.

W pociągu do Poirota podchodzi niejaki Ratchett, niezwykle bogaty i grubiański Amerykanin. Oferuje Herkulesowi dużą sumę pieniędzy w zamian za ochronę. Boi się, że ktoś dokona zamachu na jego życie... Przeczucia Ratchetta nie mylą gdyż następnego ranka odkryto jego zwłoki - ktoś zadał 12 ciosów nożem. Dowody wskazują na to, że była to "zewnętrzna robota", jednak spostrzegawczemu Poirotowi nic nie umyka i detektyw jest przekonany, że stoi za tym któryś z pasażerów. Podróżujący stanowią niesamowity mix narodowości i zawodów, czy to możliwe że mają ze sobą coś wspólnego? Grozy dodaje fakt, że pociąg utknął w nieprzejezdnych zaspach na terenie Jugosławii i nie wiadomo jak długo trzeba będzie czekać na pomoc...


Nie byłabym sobą gdybym nie sięgnęła po filmy :). A tu prawdziwa uczta dla oka - ekranizacje aż 3!

"Morderstwo w  Orient Expressie"
1974 r, reż. Paul Dehn
Albert Finney jako Herkules Poirot
Ten film to doprawdy filmowa perełka. Wszystko niezwykle wiernie oddano, a co za plejada gwiazd: Sean Connery, Anthony Perkins, Michael York i sama Ingrid Bergmann.  Jedyną bolączką dla oglądacza była postać samego Poirota grana przez Alberta Finneya. Coś okropnego! W jego wykonaniu Poirot miał jakby notoryczny przykurcz szyi, dostawał histerycznych napadów śmiechu i mówił tak niezrozumiale, że momentami nie miałam pojęcia o co mu chodzi...
"Morderstwo w Orient Expressie"
2001r, reż. Carl Schenkel


Alfred Molina jako Poirot
Kolejna ekranizacja powstała w 2001 roku i przy niej ubawiłam się po pachy! Rzecz działa się współcześnie były więc samochody, kasety video, ba nawet laptop z satelitarnym modemem :). W tej wersji było zdecydowanie mniej "winnych zbrodni", ale najzabawniejszy był wątek poboczny Poirota. Był on mianowicie zakochany w międzynarodowej złodziejce biżuterii. Ze wzajemnością!!!
Choć film zdecydowanie kategorii "C" postać Poirota wykreowana przez Alfreda Molina była przesympatyczna. Był on też zdecydowanie młodszy od książkowego detektywa.

Ostatnia ekranizacja nakręcona w 2010 roku była niesamowitym filmem... Poirot grany przez Davida Sucheta jest tym właściwym. Ale był to niezwykły film... Zanim Poirot wsiadł do "Orient Expressu" przytrafiła mu się tragiczna w finale sprawa i to sprawiło, że popadł w okrutne przygnębienie. Był tak przejmująco smutny... Wprowadzono pewne zmiany w tym kto jaką rolę w całym zajściu odegrał. Jest też silnie zaznaczony motyw religijny i moralny całej sprawy. A Poirot wyciska łzy...

Herkules Poirot w otoczeniu pasażerów "Orient Expressu"
Wyzwania: Pod hasłem2014 rok z 52 książkamiGrunt to okładkaPrzeczytam tyle ile mam wzrostu

8 komentarzy:

  1. W zasadzie... wstyd mi, że jeszcze nie przeczytałam ŻADNEGO kryminału Agathy Christie. Muszę to nadrobić, bo nasłuchałam się tylu zachwytów... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd :). Zawsze można nadrobić.

      Usuń
  2. Agatha Christie to prawdziwa pierwsza dama gatunku.
    Tej ksiązki nie czytałam, ale oglądałam film na jej podstawie, genialny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Christie to dla mnie Królowa :)

      Usuń
  3. Tak, wspaniała lektura. Filmu nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała chwilkę to polecam!

      Usuń
  4. Z przyjemnością przeczytam, bo ekranizacje już widziałam :D
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie wspaniałym uzupełnieniem Twojej kolekcji :)

      Usuń